POLIN News

Tylko prawda Cię wyzwoli!

Globaliści

Charakterystyka najsilniejszej z grup dominujących nad światem. Kto się do niej zalicza? Co ich łączy? Czy mają a jeśli tak to jaki wpływ na nasze życie i kształt świata?      Do grupy tej zaliczają się właściciele największych korporacji na świecie. Z reguły są to osoby, które formalnie są żydami,

Charakterystyka najsilniejszej z grup dominujących nad światem. Kto się do niej zalicza? Co ich łączy? Czy mają a jeśli tak to jaki wpływ na nasze życie i kształt świata?

     Do grupy tej zaliczają się właściciele największych korporacji na świecie. Z reguły są to osoby, które formalnie są żydami, jednak w istocie, judaizm wraz z pieniędzmi, które sami produkują są dla nich jedynie narzędziem do osiągnięcia całkowitej supremacji na planecie.

     Do XX wieku do grupy tej zaliczały się praktycznie wyłącznie stare rodziny bankowe, zawsze żydowskie, których korzenie wywodzą się z Europy, a … jeszcze bardziej pierwotnie, mniej więcej z terenów dzisiejszej Ukrainy – w szczególności tych, gdzie były i są prowadzone walki, częściowo z terenów dzisiejszej Białorusi, częściowo terenów Rosyjskich. Żydzi wchodzący w skład tej grupy, to żydzi Aszkenazi lub inaczej Chazarowie. Nie mają oni wiele wspólnego z żydami biblijnymi, zwanymi izraelitami; nie są również semitami w pełnym znaczeniu tego słowa, nie są ludem z Bliskiego Wschodu. Jeśli w ich krwi znajduje się domieszka krwi semitów, to tylko w wyniku mieszania się tych grup przez ponad 1000 lat historii.

Sir Evelyn i Lady Lynn de Rothchild oraz Biil i Hillary Clinton (źródło: telegraph.co.uk)

     Od początku XX wieku aż do czasów współczesnych, grupa ta uzupełniona została o bogaczy – wielkich amerykańskich przemysłowców, biznesmenów i krezusów w swoich branżach. Tak jakoś dziwnie się złożyło, bynajmniej nie jest to przypadek, że ci również są żydami.

     Formalnie wszyscy. Jedynym znanym mi wyjątkiem jest Bill Gates. Jednak jeszcze na początku XX wieku, ojciec Gates’a, William H. Gates senior, również był żydem.

Bill Gates Senior i Bill Gates Junior (źródło: NBS News)

     Bardzo ważna w kontekście tej grupy jest “wiara” … czy jakkolwiek to nazwać. W najlepszym wypadku są to całkowici ateiści, materialiści – w najlepszym wypadku, ale znacznie bardziej prawdopodobny jest najgorszy przypadek – to są ludzie “wierzący”. Problemem jest tylko to w co wierzą … chyba najlepiej odda to porównanie do tego, co za wartości uznaje przeciętny, uczciwy człowiek. Ci ludzie najprawdopodobniej reprezentują dokładne zaprzeczenie naszych wartości. Inaczej mówiąc, są to anty-wartości lub jeszcze bardziej obrazowo; system od nas chce byśmy byli dobrzy (przy okazji naiwni i głupi) – dobro, a ta grupa reprezentuje dokładnie przeciwne do naszych wartości … co można po prostu nazwać złem; tak czy inaczej.

Reprezentanci

Sylwetki osoby zaliczających się do tej grupy, będą sukcesywnie przedstawiane. Wszystkie będą oznaczone tagiem “globaliści” a prezentowane będą na stronie: “Osobopostacie“.

Z całą pewnością należy zaliczyć do tej grupy wielkie rody bankierów i finasistów; rodziny: Rothchild, Warburg, Schiff, Kunn, Loeb, Oppenhaimer, Astor, Du Point a także takie rodziny jak rodzina Ford, Gates, Musk, etc.

Cele

     Cele globalistów są jasne, absolutna dominacja nad światem i każdym aspektem ludzkiego życia, które dla nich nie przedstawia żadnej wartości. W zasadzie ludzi uważają za niepotrzebny planecie balast, zwis, który można a nawet należy usunąć.

     Wcześniej potrzebowali ludzi, gdyż to dzięki ludzkiej pracy zbudowali oni swoje fortuny, za które udało im się wykupić niemalże cały świat. Przypomnijmy, że aktualnie, już ponad 50% światowego majątku należy do mniej niż 1% osób żyjących na planecie a trend przepływu majątku z dołu piramidy społecznej ku jej szczytowym warstwom znacznie przyspiesza od 2020 roku. Dzieje się to “dzięki” sprzedajnym politykom, których reprezentanci tej grupy sowicie opłacają.

    Dobrym dla zobrazowania mechanizmu w jaki sposób globaliści przejmują władze polityczną w różnych krajach będzie nasz lokalny osobnik; niegdyś bankier, oddelegowany później przez swoich panów na stanowisko Premiera Polski. Mowa oczywiście o Mateuszu “Pinokiu” Morawieckim, który … dosłownie znikąd wskoczył do zarządu jednej z największych grup bankowych na świecie, grupy Santander. Przez wiele lat był jednym z najwyżej opłacanych prezesów banków w Polsce. Historię z działką “zakupioną” od Kościoła Katolickiego również należy potraktować jako formę wynagrodzenia za to, że odkąd Pinokio został premierem, wyprzedaje czy wręcz rozdaje nasz kraj tym, których wskażą jego właściciele.

     Taka Francja z kolei, również ma “swojego Morawieckiego”. Prezydent Francji, mason, Emmanuel Macron, tak samo jak Pionokio, przez lata był “hodowany” do swojej roli, niemalże identycznej do roli Morawieckiego, ale na odcinku francuskim.

     Kanada z kolei ma takiego Justina Trudeau, kolejnego wychowanka globalistów; zresztą już w kolejnym pokoleniu. Ojciec obecnego premiera Kanady, również był premierem niegdyś.

… ludzie myślą, że to są poważni politycy podczas gdy są to jedynie marionetki w rękach globalistów.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Najnowsze wpisy