POLIN News

Tylko prawda Cię wyzwoli!

2014-08-09 Sejm RP – Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w sprawie Ukrainy.

W dniu 9 sierpnia 2014 roku, w Sejmie RP odbyła się debata nad wnioskiem PiS o wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska oraz wotum nieufności dla szefa MSW, Bartłomieja Sienkiewicza. Pierwszy na mównicę wszedł prezez, Jarosław Kaczyński, który jednoznacznie opowiadał się za jak największą pomocą dla Ukrainy

Wstęp

       W trakcie debaty, pierwszym, który zabrał głos był prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Całość wystąpienia prezesa PiS możecie Państwo obejrzeć poniżej a dalej przytoczę najważniejsze cytaty.

Cytaty

              „Wysoka Izbo, sprawa polskiej polityki zagranicznej. Otóż cała polityka zagraniczna została ostatnio zweryfikowana. W sytuacji dość dramatycznej, w sytuacji ukraińskiej … ja przypomnę te wszystkie wystąpienia, które odrzucały naszą bliską współpracę z nierosyjskimi państwami post-radzieckimi, a więc także z Ukrainą i które koncentrowały się na Rosji, budowały perspektywy jej demokratycznych przemian, przyjaznych stosunków. Co się stało?! Stało się to, co żeśmy wszyscy widzieli. Ale jeśli spojrzeć na fakty, to trzeba pamiętać, że najpierw mieliśmy do czynienia z reakcjami niezwykle sceptycznymi. Kto będzie płacił, czy opozycja chce płacić na skorumpowane państwo ukraińskie? Przypomnijmy sobie ten wpis do „Tweetera” – ta dziwna metoda prowadzenia polityki przez Ministra Spraw Zagranicznych. Później nastąpiła aktywizacja. Aktywizacja, której finałem było straszenie śmiercią ludzi, którzy przewodzili opozycji ukraińskiej i w momencie kiedy Janukowicz już był spakowany przed ucieczką do Moskwy. Chodziło najprawdopodobniej o to, żeby skłócić ich z „Majdanem”, żeby rozbić ten związek, który był podstawą całego przebiegu wydarzeń na Ukrainie albo też chodziło o skrajną głupotę i kompletną nieumiejętność rozpoznania sytuacji.

Dalej proszę państwa mamy nerwową aktywność, także tutaj wewnątrz, w Polsce. Bardzo twarde słowa, ale szybko wycofane. Szybko premier oświadcza, że nie staniemy na czele antyrosyjskiej krucjaty. Szybko rezygnujemy z wejścia w tą rolę, która nam dawała pewne znaczenie w Europie, bo kiedy za naszych rządów należeliśmy do tych trzech państw, które się przeciwstawiały wchodzeniu Rosji w Europe, w Europie. Przeciwstawiały się nadmiernym wpływom rosyjskim to wtedy to znaczenie mieliśmy. Właśnie dlatego, że w jakiejś bardzo ważnej sprawie zajmowaliśmy odrębne stanowisko.

Tu to straciliśmy i Wysoka Izbo, zostaliśmy ze sprawy Ukraińskiej … wypchnięci. W tej chwili ta sprawa jest załatwiana bez nas, chociaż jesteśmy sąsiadem Ukrainy, obok Rosji największym i powinniśmy w tym uczestniczyć. To jest kwestia naszego znaczenia. Naszym zasobem znaczenia jest wschód, ale oczywiście nie Rosja, bo tutaj relacje są takie jakie określiła historia – tego łatwo nie zmienimy. Tylko właśnie państwa post-sowieckie, post-radzieckie, ale nie tylko, ale nie Rosja.

I z tego żeśmy zrezygnowali. To przegraliśmy w sposób haniebny, ośmieszający (…).”

       Wystąpienie Donalda Thuska, które miało miejsce po tym wystąpieniu oraz cytaty z niego możecie obejrzeć Państwo tutaj.

Podsumowanie

              Jarosław Kaczyński od samego początku “Majdanu” na Ukrainie, przebierał swoimi krótkimi nóżkami, by Polska zaangażowała się w pomoc w jak największym stopniu. W deklaracjach rzucał potężnymi kwotami, które – według niego powinniśmy przeznaczyć na pomoc Ukrainie.

             Nasi “najwięksi sojusznicy”, Stany Zjednoczone i Izrael, doskonale zrozumieli te czołobitne deklaracje, więc wcześniej, w czerwcu 2014 roku “odpalili tzw. “aferę podsłuchową“. Efektem upublicznienia nagrań była seria przegranych przez PO wyborów.

             Co się działo po dojściu PiS-u do władzy? Przede wszystkim Pinokio Morawiecki … nagle stał się ultra patriotą (medialnym jedynie) i przeskoczył do PiS-u. Wpuściliśmy wojska amerykańskie do Polski, finansując ich pobyt tutaj. Wprowadziliśmy ustawę, która zwalniała z jakiejkolwiek odpowiedzialności, również za przestępsta kryminalne, jakiegokolwiek z amerykańskich żołnierzy. Zaczęto zmieniać prawo. Wprowadzono między innymi ustawę o zwalczaniu terroryzmu, której efektem był nakaz imiennego rejestrowania wszystkich usług telekomunikacyjnych na kartę. Wyprzedaliśmy sporą część majątku narodowego, często za pół lub nawet za ćwierć darmo. Do prawa zostało wprowadzone pojęcie “wojny hybrydowej“, które wcześniej w naszym prawie nie funcjonowało.Wypłynęły takie postacie jak Jacek Bartosiak, który zaczął propagować wojnę z Rosją twierdząc, że Rosja to kolos na glinianych nogach i snuł wizje jej podboju – nie wiem jak głupim albo fałszywym trzeba być, by sądzić, że kraj taki jak nasz może pokonać mocarstwo atomowe … Bartosiak zaczął wprowadzać nas w temat tzw. “Przesmyku suwalskiego” … że on niby taki ważny jest ze względów obronnych. Ważny jest, ale ze względów gospodarczych. Między innymi w tamtym rejonie znajdują się złoża tytatu, który ogólnie kończy się w innych miejscach świata. Armia amerykańska “zabezpieczyła” już tamte tereny. Moim zdaniem nie bez znaczenia są wycieczki pana Bartosiaka do Waszyngtonu i Izraela chyba są istotne w tym kontekście. Za swoją rolę, Bartosiak został na chwilę mianowany prezesem nieistniejącego jeszcze Centralnego Portu Komunikacyjnego. Oddaliśmy Kanadyjczyką prawa do wydobycia miedzi, która jest bardzo cennym metalem potrzebnym do produkcji wielu komponentów – w tym kolei ultra-szybkich prędkości.

            Od czasu, gdy PiS doszedł do władzy nieustannie jesteśmy szczuci, czy raczej podJUDZani na Rosję. W przestrzeni publicznej zaczął być promowany nasz legendarny “patriotyzm“. Zaczęły pojawiać się filmy związane z taką tematyką. Nawet w pociągach PKP nieustannie wyświetlane są materiały tego typu.

             Po wybuchu konfliktu na Ukrainie, całkowicie rozbroiliśmy naszą i tak wcześniej słabą armię. PiS wprowadził ustawę o mięsie armatnim, zwaną dla niepoznaki ustawą o obronie kraju. Według zapisów znajdujących się w niej – w razie wybuchu wojny Polskę będą mogły opuścić jedynie matki z dziećmi do lat 8.

            Społeczeństwo zmęczone wprowadzaniem Agendy 2030, inflacją, coraz większą ilością bzdur, w ostatnich wyborach z 2023 roku dało szansę kolejnej koalicji z – tym razem już posłusznym Amerykanom, Donaldem Tuskiem. I o wiele, wiele więcej.

            Tak właśnie wygląda “polska” polityka. Zmienia się jedynie niosący pałęczkę, ale kierunek sztafety od lat pozostaje ten sam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze wpisy